ULUBIONY KIOSK - PRZEJRZYJ I ZAMÓW WERSJA MOBILNA

Strefa sprzętu / Inne

Photokina 2016 - fotografia ma sie dobrze [relacja] Maciej Zieliński

2016-09-26
3 komentarzy
28
Facebook Google Wykop Twitter Pinterest
Photokina 2016 - fotografia ma sie dobrze [relacja]
Photokina to prawdziwe święto fotografii. Co dwa lata do niemieckiej Kolonii tłumnie ściągają producenci, twórcy i fani technicznych nowinek. Nie mogło zabraknąć również nas. Oto co tam zobaczyliśmy i usłyszeliśmy!

Te największe na świecie targi fotograficzne odbywają się nieprzerwanie od 1950 roku, a od 1966 organizowane są w imponującym kompleksie targowym Kolnmesse w Kolonii, zlokalizowanym nad samym Renem. W siedmiu ogromnych, (również dwupoziomowych) halach swoją ofertę prezentuje obecnie ponad 1000 wystawców z ponad 50 krajów! Według statystyk organizatora, w poprzedniej edycji targów udział wzięło ponad 150 tys. uczestników ze 160 krajów. Dla porównania - nasze rodzime targi łódzkie przyciągają co roku niecałe 15 tys. odwiedzających.

Choć od lat mówi się, że formuła targów już się wyczerpała, w Kolonii wciąż tego nie widać. Oczywiście globalizacja zmieniła bezpowrotnie charakter tego wydarzenia – w mniejszym stopniu stanowi dziś okazję do nawiązywania nowych znajomości handlowych. Częściej, zwłaszcza przez większych wystawców, targi traktowane są jak "salon" i okazja do demonstracji siły - giganci tacy jak Panasonic, Canon, Olympus, Sony czy Nikon zazwyczaj rezerwują tysiące metrów kwadratowych, aranżując imponujących rozmiarów scenografie, w których zaprezentować mogą całą gamę produktów i technologii.

Panasonic

Targi doskonale prezentują też strategię firm i podjęte kierunki rozwoju. I tak na przygotowanym ze sporym rozmachem stoisku firmy Panasonic od razu zauważymy, że producent kładzie duży nacisk na rozwój technologii obrazowania w dużej rozdzielczości. Nawet konsumenckie modele aparatów i kamer tego producenta filmują już bowiem w 4K oraz umożliwiają "wyjmowanie" z nich pojedynczych ujęć w dobrej jakości.

Panasonic ma w tym oczywiście swój cel - więcej filmów i zdjęć 4K to większe zapotrzebowanie na telewizory 4K, które stanowią ważny segment w portfolio producenta. Panasonic wykorzystuje też po prostu swoje "know how" i wieloletnie doświadczenie w branży wideo - pod tym względem może się z nim równać chyba tylko Sony.

Canon

Stoisko firmy Canon zaprojektowano tak, aby przekonać odwiedzających, że dziś oferta firmy to nie tylko lustrzanki, ale cały ekosystem oparty na łączności bezprzewodowej: aparaty z wbudowanym Wi-Fi, z którego zdjęcia wyślemy do domowej stacji multimedialnej Connect Station lub do smartfona, by następnie podzielić się nimi z rodziną i znajomymi w serwisach Irista czy Lifecake albo wydrukować. Mimo wysiłków największe zainteresowanie i tak wzbudzały nowe piątki, czyli EOS 5D Mark IV oraz pierwszy zaawansowany bezlusterkowiec Canona EOS M5.

Nikon

Nikon tym razem nieco rozczarował, ale należy pamiętać, że najważniejsze modele D5 i D500 pokazał już na początku tego roku. Wszyscy do ostatniej chwili liczyli jednak na przełomową premierę (plotkowało się m.in. o pełnoklatkowym bezlusterkowcu). Producent cały wysiłek włożył tym razem w promocję swojej nowej kamery, która debiutuje w świecie wirtualnej rzeczywistości. Właściwie trzech kamer, bo oprócz Keymission 360 zaprezentowano również dwa prostsze modele dla aktywnych - odporne na przygody urządzenia, które mają stanowić konkurencję dla popularnych kamer GoPro. I tym razem, mimo wielu starań producenta, najsilniejszym magnesem okazał się model D500, czyli jedna z gorętszych premier tego roku.

Sony

Sony, podobnie jak Panasonic, chwaliło się rozwiązaniami w zakresie filmowania, ale spore zainteresowanie wzbudziła również nowa Alfa – topowy model zastępujący wysłużoną A99 może okazać się czarnym koniem segmentu zaawansowanych, pełnoklatkowych lustrzanek (choć w tym przypadku mamy do czynienia z nieruchomym lustrem, czyli technologią SLT).

Olympus

Rewolucję ogłaszał podczas targów również Olympus. Podczas najbardziej chyba efektownej konferencji prasowej tych targów zaprezentowano drugą generację flagowego modelu OM-D E-M1. Aparat faktycznie imponuje specyfikacją - jest jeszcze szybszy i jeszcze wydajniejszy. Z niecierpliwością czekamy więc na testy. Samo stoisko również robiło spore wrażenie - designerskie, eleganckie, pełne ciekawych aranżacji. Szczególną uwagę przyciągał hologram prezentujący najważniejsze rozwiązania wykorzystane w nowym OM-D.

Fujifilm

Oblegane było też stoisko Fujifilm. Nic dziwnego, bo średnioformatowy bezlusterkowiec GFX był bez wątpienia największą bombą tych targów! Zwiedzający póki co mogli podziwiać go niestety jedynie z za szybki. Chętnych mimo wszystko nie brakowało, gdyż każdy sam chciał się przekonać, chociażby jak duży będzie ten ciekawy model. Co ważne, oprócz korpusu producent zaprezentował od razu 6 dedykowanych obiektywów, co dla zawodowców ma bardzo duże znaczenie. Podczas Photokiny Fujifilm zapowiedziało również nowe produkty z rodziny Instax. Niestety na targi nie udało się przygotować nawet koncepcyjnej wersji nowego aparatu na kwadratowe materiały Instax Square. Stoisko Fujifilm było bez wątpienia jednym z największych (można było się tam zgubić). Producent pokazywał bowiem również wszystkie swoje rozwiązania z zakresu druku, który podobno nadal jest najbardziej rentowną gałęzią fotograficznej dywizji firmy.

Hasselblad

Gęsto było także na stoisku Hasselblada. Zwiedzających przyciągał pierwszy w ofercie producenta (i na rynku) cyfrowy bezlusterkowy średni format. Pozostaje on poza zasięgiem większości fotografujących, ale Photokina to właśnie ten czas i miejsce, gdzie każdy śmiertelnik może przekonać się o możliwościach sprzętu wartości niezłej klasy samochodu.

Co jeszcze...

Targi odbywają się co dwa lata, przez co dobrze obrazują nowe trendy i kierunki rozwoju branży. Podczas Photokiny 2014 najbardziej przyszłościową gałęzią wydawały się drony - na każdym kroku spotykaliśmy "klatki", w których fruwały mniejsze lub większe "aparaty ze śmigłami". Nie zabrakło ich także tym razem - swój pierwszy dron zaprezentował Hasselblad oraz (w końcu) GoPro - jednak mamy wrażenie, że w 2016 roku wszyscy skierowali wzrok w stronę rzeczywistości wirtualnej, która otwiera zupełnie nowe możliwości również dla fotografów.

Zauważalne było ponadto ponownie rosnące zainteresowanie fotografią natychmiastową (chodzi nie tylko o nowości Fujifilm, ale również o pierwsze aparaty natychmiastowe marki Leica i Impossible Project). Cieszy także niesłabnące zainteresowanie drukiem fotografii - głównie w postaci rodzinnych fotoksiążek i pamiątkowych albumów, ale również na wszelkiego rodzaju podłożach, od kubków i koszulek po przestrzenny druk w szklanej bryle!

Najważniejszy wniosek z tegorocznych targów napawa optymizmem – pomimo zmian, jakie zachodzą na rynku oraz w samym sposobie konsumowania przez nas mediów, fotografia nadal ma się dobrze!

Wszystkie zdjęcia zostały wykonane aparatem Panasonic Lumix LX100.

Serwisy specjalne




Partnerzy

 

 

 

Digital Camera Polska
Wolisz pojedyncze numery?
Wydanie na tablet:
Tablet
App Store Google Play
Wydawca
AVT-Korporacja Sp. z o.o.

AVT Korporacja
Sp. z o.o.

ul. Leszczynowa 11
03-197 Warszawa

tel.: 22 257 84 99
fax.: 22 257 84 00

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
avt.pl
ulubionykiosk.pl